Leżak Lamzac - UNBOXING

Pierwszy rzut okiem na dmuchaną sofę/leżak Fatboy Lamzac.

Lamzac? Co to?

Moje pierwsze starcie z "patentem" typu dmuchana sofa to był jakiś tam przypadek. Śmigając bez celu po bezkresie internetu, napotkałem na filmik na którym jakiś gość rozwija dziwnie wyglądający, wielki worek... chwilę nim macha a za chwile wygodnie rozkłada się na nadmuchanej w ten sposób poduszce. Z miejsca się zajarałem tym gadżetem. Zacząłem "googlować"... i po chwili wyszperałem, że jest to dmuchany fotel/sofa o nazwie Lamzac. Wynalazek młodego holendra, który kilka lat wcześniej wygrał holenderskie "show" w telewizji które miało na celu promować innowacyjne pomysły poprzez dofinansowanie ich przez inwestorów. Swego czasu to były dość popularne programy również w Polskiej telewizji. No ale dobra... wracając do tematu... po jakimś czasie namierzyłem oficjalną stronę produktu i oficjalny sklep. Fotele kosztowały jakoś ponad 70 €... no trochę... ale poza ceną były dwa inne problemy: Produkt był aktualnie niedostępny oraz brak możliwości wysyłki do Polski. Buuuuu...

Test fotela Fatboy Lamzac

To może od Chińczyka...?

Koncepcja zakupu fotela od Chińczyka nie przekonywała mnie za bardzo. Głównie z tego względu, że tanie odpowiedniki (podróbki) to z reguły kiczowata jakość, absolutnie zero gwarancji czy możliwości zwrotu (nie opłata się) i na koniec: długi czas realizacji zamówienia. To mnie skutecznie zniechęciło od zakupu na aliexpress czy eBay z wysyłką z dalekiego wschodu ;)

Lepiej Europejski produkt... Lazybag, LayBeany?

Jak już produkt "wzorowany" na Lamzac-u to lepiej gdzieś z Europy i nie ten najtańszy... pomyślałem. Poszukałem, poszperałem, znalazłem... Było może trzech producentów/dystrybutorów których znalazłem i których oferta wyglądała rozsądnie.Wybrałem: LayBeany kropka com (celowo piszę tak a nie inaczej, i celowo podaję nazwę - ku przestrodze!). Zamówiłem u nich dwa takie fotele. W zasadzie klony oryginalnego Lamzac-a. Ładne fotki, ładne opisy, coś tam o szybkiej wysyłce kurierem z Europy. No wszystko pięknie. Zamówienie złożyłem chyba jakoś w maju. Miało to potrwać góra kilka dni... na szczęście zapłaciłem poprzez PayPal. Czekam tydzień... nic. Półtorej... nic. Piszę do nich. Z automatu wpada odpowiedź: że przepraszają, że maja opóźnienia w dostawach, że będzie zwłoka około 2 tygodni. Czekałem dalej. Po tych dwóch tygodniach identyczna sytuacja. Wymiana maili, wiadomości na FB itd. Zaczyna temat śmierdzieć. Końcówka czerwca a oni dalej wciskają ściemy, że towar nie dotarł w całości, że już realizują zaległe zamówienia itd. itd. W między czasie ich strona WWW zaczyna przekierowywać na google (?) a profil na Facebooku znika. Udało mi się wymienić z nimi jeszcze ze dwa maile, na ostatni - w sprawie zwrotu poniesionych przeze mnie kosztów już odpowiedzi się nie doczekałem. Sprawa się ciągnęła do sierpnia. Wystąpiłem o zwrot do PayPal - uznali roszczenie i pieniądze odzyskałem.

Omijajcie podróbki!

To jedyny słuszny wniosek jaki można wynieść z tego wszystkiego. Straciłem kupę czasu i energii na ścieranie się z oszustami. Na początku sierpnia jeszcze raz sprawdziłem jak sytuacja wygląda u producenta oryginalnych foteli... tadam! Towar jest na stanie. To już jeden problem jest z głowy. Wrzucając towar do koszyka przechodzę dalej - chciałem sprawdzić czy jest już możliwość zamówienia do Polski. Okazuje się, że jest! No i super. Pal licho, że drożej. Od maja do sierpnia już mi uszami wyszło kombinowanie z tańszymi "podobnymi" produktami. Złożyłem zamówienie... w sobotę? Jak dobrze pamiętam... lub w niedzielę. W środę już był u mnie kurier z zamówionym towarem. Szybko, sprawnie. Tak miało być od początku. Znajomy kupił jakąś podróbkę poprzez Amazon, dotarł jakiś dziwaczny produkt który nie specjalnie daje się "nadmuchać" a jakość materiałów sugeruje, że było to szyte z towarów kupionych w sklepie budowlanym ;) Co do oryginalnego Fatboy-a Lamzac, mogę powiedzieć w skrócie: jak na nasze realia to drogi gadżet, natomiast jakość fotela w tym materiałów użytych do jego budowy jest na prawdę dobra. Pierwszy kontakt z produktem nie daje nam odczucia, że trzymamy w rękach bubel... a wygoda? Haaaa!!! To już w ogóle inna bajka o tym poczytacie i pooglądacie tutaj: klik klik, rozkładanie fotela (dmuchanej sofy) Fatboy Lamzac.

Oryginału szukajcie na http://fatboy.com

Jak sprawuje się sofa w terenie, zobacz tutaj: Leżak Lamzac - W PLENERZE

Unboxing

Najnowszy odcinek VLOG'a

Żywność z plastiku? [VLOG 10 - Pomidorki po 2 miesiącach leżakowania] UltraFAZA.pl

Opublikowano: 2018-08-21 09:22:19

UltraFAZA na YouTube - Subskrybuj